Browse By

Nie tylko Zakopane, czyli co ciekawego w okolicy

Wyjeżdżając na wczasy do Zakopanego zamierzamy przede wszystkim wypocząć, ale czy wypoczynek musi być bierny? Wielu odpowie, że nie. Kiedy już zejdziemy całe Krupówki, odwiedzimy rozliczne restauracje i knajpki, przychodzi nam ochota aby zobaczyć coś więcej, po obcować z przyrodą lub tylko zrelaksować się w jakimś przyjemnym miejscu. Dla przyjeżdżających do stolicy polskich gór turystów najbardziej oczywistym celem wycieczek jest z pewnością Tatrzański Park Narodowy, którego odwiedzin w żadnej mierze nie wolno odpuścić. Przepiękna Dolina Kościeliska, z zawieszonymi ponad jej zboczami skałkami, szumiącym potokiem i kilkoma udostępnionymi jaskiniami to z pewnością dobry pomysł na jednodniową wycieczkę. Warta zobaczenia jest także Dolina Chochołowska, majestatyczny Giewont górujący ponad miastem swą potężną północną ścianą. Inna atrakcja to kolejka na Kasprowy Wierch śmiało poprowadzona już w latach przedwojennych wysoko ponad dolinami. Nim jednak wsiądziemy do wagoniku warto odwiedzić utworzony niedawno przez Tatrzański Park Narodowy skansen w Kuźnicach, w którego obrębie znajdują się liczne budynki, odtworzone i zagospodarowane tak, by ukazać to jak żyli i pracowali mieszkańcy skalnego Podhala przed setką a może i więcej laty.

Oczywiście trzeba też wybrać się nad najpiękniejsze jezioro polskich Tatr – Morskie Oko, powędrować do Doliny Pięciu Stawów Polskich czy na Halę Gąsienicową, a dla najbardziej żądnych wrażeń czekają jeszcze najwyższe szczyty, Świnica, Rysy, czy też podniebna ścieżka nazwana Orlą Percią a poprowadzona śmiało w skalnych urwiskach w początkach XX wieku przez księdza Walentego Gadowskiego. Cóż jednak wtedy, gdy pogoda nie dopisuje lub chcielibyśmy trochę odpocząć po górskich wojażach? Okolice Zakopanego oferują wiele naprawdę ciekawych atrakcji, które to postaram się czytelnikom w niniejszym artykule pokrótce przedstawić .

Aquaparki istnieją dziś w każdym, nie tylko dużym mieście, ale te tatrzańskie i podtatrzańskie mają w sobie coś szczególnego. Są to najczęściej baseny termalne, w których gorąca woda wypływa wprost z wnętrza ziemi, osiągając w wypełnionych nią basenach temperaturę od 30 – 40 stopni Celsjusza, a czasami nawet więcej. Najbardziej znane termy leżą po słowackiej stronie granicy, Aquacity w Popradzie, Tatralandia w Liptowskim Mikulaszu czy Meander Park w Oravicach. Najbliżej Zakopanego położone są jednak baseny w Bukowinie Tatrzańskiej, oferujący również kąpiele w basenach o różnej temperaturze wody, szczególnie atrakcyjne w okresie zimowym, gdy wokół basenów leży śnieg. Niesamowitą frajdę sprawia wówczas wyjście na mroźne powietrze, by po krótkiej (lub dłuższej) chwili zanurzyć się z powrotem w cieplutkiej wodzie. Basenów jest kilka, jest również jaskinia w której wytworzony został sztuczny nurt, spadające z wysoka kaskady wody, punktowe masaże, przygrywająca pod wodą muzyka. Każdy z odwiedzających bukowińskie termy znajdzie z całą pewnością coś dla siebie. Wizyta trwa zazwyczaj 2 godziny, choć można wykupić również bilety na dłuższy okres, na terenie kompleksu znajduje się bowiem restauracja i kawiarnia, w których można sobie przysiąść, kiedy już nacieszymy się urokami wodnych igraszek. Dojazd do Bukowiny zapewniają busiki kursujące spod dworca PKS w Zakopanem, przez Bukowinę przejeżdża również większość autobusów kursujących na trasie z Zakopanego nad Morskie Oko (Busiki oznaczone są czasem tabliczkami Palenica Białczyńska; jest to parking na 9 km przed samym jeziorem, do którego dopuszczony jest transport publiczny). Po wizycie na basenach można pozostać dłużej w Bukowinie, miasteczko oferuje możliwość zjedzenia regionalnego posiłku w jednej z lokalnych karczm, można tu pozostać na dłużej gdyż bez problemu znajdzie się także nocleg, tak tanią kwaterę jak i bardziej luksusowy pensjonat, wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć. W okresie zimowym Bukowina Tatrzańska zmienia się w prawdziwe centrum narciarskie, wybudowano tu cały kompleks tras narciarskich, wyciągów i innej niezbędnej do uprawiania białego sportu infrastruktury.

Szczawnica.

Szczawnica.

Innego rodzaju atrakcje czekają nas w odległych o 2 godziny jazdy Pieninach, z najważniejszymi centrami takimi jak Szczawnica, Czorsztyn czy Krościenko nad Dunajcem. Wiele biur turystycznych z Zakopanego ma w swej ofercie spływ przełomem Dunajca, na prowadzonych przez flisaków tratwach, którymi pokonuje się przynoszący wiele emocji pieniński przełom rzeki. Wyjazdy odbywają się najczęściej wczesnym rankiem, po dotarciu na miejsce na turystów oczekują już zamówione wcześniej tratwy i rozpoczyna się zabawa. Po kilku godzinach rejsu poprzez spienione fale rzeki dopływamy do Szczawnicy lub Krościenka, gdzie można dokonać zakupów lub zjeść ciepły posiłek po trudach przeprawy, a na wieczór podstawiony autobus zabierze nas z powrotem do Zakopanego. Kto był na takim spływie ma świadomość jak niebywała jest to frajda, kto jeszcze nie miał okazji zaznać uroków wodnej przygody, powinien jak najszybciej jej spróbować. Pieniny to jednak nie tylko tratwy i spływ, to także niewysokie, udostępnione turystycznie szczyty takie jak Trzy Korony czy Sokolica, z których prócz widoków na rzeczny przełom rozpościerają się również przepiękne widoki na Tatry i inne pobliskie pasma górskie. To także Jezioro Czorsztyńskie, oferujące liczne możliwości wypoczynku, uprawiania sportów wodnych czy zwiedzania. W bezpośredniej okolicy leżą dwa przepiękne zamki, Czorsztyn i Niedzica, oba bardzo różne, ale z całą pewnością warte odwiedzin. Wszystkie te atrakcje położone są w odległości kilkudziesięciu kilometrów od Zakopanego, i możliwe do odwiedzenia podczas jednodniowej wycieczki.

Nieco dalej, ale i tak niedaleko, leży znane wszystkim uzdrowisko Rabka-Zdrój, miejsce szczególnie przyjazne dzieciom, tak tym chorym jak i zdrowym, to tutaj od kilkunastu lat działa znany i lubiany park rozrywki dla dzieci „Rabkoland”. W pobliżu zjazdu z „zakopianki” w kierunku Rabki leży Chabówka, znana przede wszystkim jako węzeł kolejowy i jako miejsce, gdzie pociągi odwracają swój bieg. Ale o tym może innym razem. Chabówka to miejsce szczególne dla miłośników kolei znajduje się tu jeden z najważniejszych w kraju muzeów kolejnictwa, na którego terenie obejrzeć można wiele starych, wycofanych już z użytkowania lokomotyw i wagonów. Są zabytkowe parowozy sprzed II Wojny Światowej, są i trochę młodsze ale nie mniej ciekawe. W sezonie walacyjnym muzeum uruchamia także pociągi retro, które przemierzają przepiękną, niestety już nieczynną, górską trasę kolejową z Chabówki do Nowego Sącza. Ostatnimi czasy pojawia się tu coraz więcej ciekawych, związanych z kolejnictwem inicjatyw, warto się tu wybrać, na pewno każdy i mały i duży będzie zadowolony z wizyty w tym miejscu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *